Przekaż darowiznę KRS 0000453750
Newsletter

Wywiad z Moniką Buczyńską.

Jak wygląda dzień I Wicemiss Polski i Miss Foto na wózku?
Zupełnie normalnie. Wstaję, myję zęby, robię kawę i zasiadam do pracy. Inaczej wyglądał zaraz po wyborach. Dużo telefonów, wiadomości na FB, ludzie na ulicy szeptali `oooo to ta nasza miss` - Miło.

Masz jakieś hobby? Co robisz w wolnym czasie?
Lubię czytać podręczniki psychologiczne, co później testuję na moich znajomych. W wolnym czasie daję uśmiech wielu kobietom, mianowicie robię im metamorfozy – robiąc makijaż, fryzurę. Fajnie jest słyszeć po takim wizażu `oooo matko to ja?? Zbyt dużo wolnego czasu też nie posiadam, gdyż pracuję od rana do wieczora, studiuję i piszę pracę magisterską.

Z Twojego profilu na facebook'u wiemy, że jesteś zaręczona. Kiedy planujecie ślub i jak go sobie wyobrażasz?
Mamy już zarezerwowaną salę na 25 lipca 2015 r. Swój ślub planuję wykonać w bardzo standardowo niestandardowy sposób. Szczegółów niestety zdradzić nie mogę. Jedynę co mogę szepnąć to, że suknia będzie idealnie dopasowana do ciała z odsłoniętymi plecami, przeplatana koronką oraz to, że garnitur mego przyszłego męża będzie w kolorze bordo stad wesele w kolorach biało-bordowych.


 

Myślisz już o dziecku? Jakie jest Twoje zdanie na temat mam na wózkach?
Myślimy o dziecku jak najbardziej. Nie chcemy myśleć pochopnie, stad decyzja, że będziemy się o nie starać dopiero, gdy chociaż w drobnym stopniu się ustatkujemy. Znamy już nawet imiona – chłopczyk – Igor, córeczka – Zośka.
Co myślę o mamach na wózkach? Myślę, że są mega dzielne i mając dzieciaczka/i pokazują światu, że kobieta zdrowa, na wózku, bez nogi, bez oka czy bez zębów, serce ma to samo.. Potrafi kochać tak samo mocno…

Wrócmy do konkursu I wyborów Miss Polski na wózku. Twoje najlepsze i najgorsze wspomnienia z tej imprezy?
Najlepsze to było nasze zgrupowanie przed wyborami! Super doświadczenia, super ludzie, super atmosfera.
Najgorsze..? Mimo tego, że buzia nigdy mi się nie zamyka to przy stresie mój organizm zachowuje się zupełnie inaczej i nie chce wydobyć z siebie ani słowa. Zatem najgorszym wspomnieniem było odpowiadanie na pytania podczas konkursu przed tak wielkim tłumem skupionym wyłącznie na tobie.

Czy cokolwiek zmieniło się w Twoim życiu po tym konkursie, jeśli tak to co?
Jak do tej pory w moim życiu dzięki konkursowi jeszcze nic się nie zmieniło.

Miss Polski i Miss Polski na wózku to dwie osobne imprezy. Gdybyś mogła zadecydować, to połączyłabyś te dwa konkursy czy jednak nie i dlaczego?
Oczywiście, że połączyłabym oba konkursy. Kobieta na wózku również jest piękna i potrafi o siebie zadbać.

 


 

Wiemy też, że jesteś miłośniczką szpilek. Ile liczy Twoja kolekcja i jak często dokupujesz nową parę?
To fakt, lubię obcasy.. Obecnie moja szafa liczy ok 30-40 par butów. Muszę przyznać, że powoli zaczynam przerzucać się na trampki.

 

Jak to się stało, że jeździsz na wózku?
Na wózku jeżdżę od 3 lat. Zmusiła mnie do tego choroba, która osłabia moje mięśnie.

Wózek jest dla Ciebie przeszkodą czy może mobilizuje Cię do nowych wyzwań?
Nie oszukujmy się.. Idziesz na zakupy, chcesz kupić sobie ładną sukienkę lecz nie możesz bo są schody po niebo, to raczej nie jest motywujące. Przeszkodą są bariery architektoniczne jakie ludzie bezmyślnie nam stawiają.

 

Twoje plany na najbliższą przyszłość?
Kończę drugi kierunek studiów i już nie mogę się doczekać kiedy zacznę trzeci, mój wymarzony – Profilaktyka Uzależnień.

Dziękuję za rozmowę.

 

Wywiad dla Fundacji Jedyna Taka przeprowadziła Paulina Szmajda.

Do poprawnej pracy strona potrzebuje obsługi JavaScript!
Używasz bardzo starej przeglądarki Niektóre funkcje strony mogą nie działać poprawnie.
Uaktualnij oprogramowanie.